Tak, niby nie mam czasu, ale zarwałem trochę nocki, aby obejrzeć jeszcze raz. I to nie pierwszą serię [która była lepsza] tylko drugą. Nie wiem dlaczego. Tak po prostu. I co można powiedzieć, że to denne jest, ale jeżeli o filozofię kłamstwa, to jest tam świetnie pokazana.
Prawie każdy kłamie. Czy to aby osiągnąć cel, ochronić kogoś, zdradzić, zabić... nie ma tam kogoś bez kłamstwa. I to mi się podoba. Nie oszukujmy się, bo każdy w rzeczywistości też tka kłamie, czy to aby osiągnąć lepszy wynik, dostać coś, oszukać. Czemu ludzie kłamią... chyba, żeby być lepszymi i nie przyznać do błędu. Ewentualnie nie zranić kogoś.
Oczywiście seria jest przesadzona, supermoce i mechy, ale ogląda się fajnie.
A teraz pytanie, kto chciałby taką moc jak miał Lelouch... czy wykorzystalibyście ją w dobrym celu czy tylko dla siebie czerpali korzyści?
Ja bym chciał, ale chyba dlatego, że władza jednak pociąga, jak już się raz spróbowało [a to jest praktycznie władza absolutna]
